Witamy na Forum Polonii w Dallas!

O kobitach :):):)

Odpowiedz

Emotikony
:D :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: O kobitach :):):)

Re: O kobitach :):):)

autor: Bydam » czw lis 23, 2017 12:42 pm

Cała prawda ;)

Re: O kobitach :):):)

autor: Patrycia » pt paź 13, 2017 4:58 am

Kobieta po imprezie:
Budzę się rano cała w kwiatach…
- Och, jak romantycznie!
...otwieram szerzej oczy, a to klomb.

Re: O kobitach :):):)

autor: furiatka1 » czw wrz 21, 2017 5:29 am

Brunetka ogląda telewizję z blondynką.
Brunetka mówi:
- Patrz Benedykt VI.
Blondynka na to:
- A Kubica który?

Re: O kobitach :):):)

autor: mirek432 » czw sie 31, 2017 5:28 am

takie kawały są najlepsze

Re: O kobitach :):):)

autor: Ramerka12 » śr sie 09, 2017 8:00 am

Dlaczego tak mało kobiet gra w piłkę nożną?
- Bo nie tak łatwo znaleźć jedenaście kobiet, które chciałyby wystąpić w takich samych kostiumach.

Re: O kobitach :):):)

autor: furiatka1 » pn lip 31, 2017 3:48 am

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza.
- Czy dziecko przechodziło odrę? - pyta lekarz.
- Ta gdzie tam panie, my zza Buga.

Re:

autor: ManiaNow » wt lut 07, 2017 5:45 am

Kaziu12 pisze:Rozmawia chłopak z dziewczyną.
- kiedy dostałem wpier*ol, byłaś przy mnie?
- byłam
- kiedy byłem na zszywaniu łuku brwiowego, byłaś przy mnie?
- byłam
- kiedy dowiedziałem się, że jestem chory, byłaś przy mnie?
- byłam
- kiedy leżałem w szpitalu, byłaś przy mnie?
- byłam
- Ty mi k**wa pecha przynosisz!
aż się czasy licealne przypomniały...:)

Re: O kobitach :):):)

autor: Wilomaks » wt lut 07, 2017 3:12 am

Do Kowalskiego przyjechała teściowa:
- Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!!!
- Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!

Re: O kobitach :):):)

autor: rassaster » wt sty 31, 2017 6:38 am

Czym różni się mózg blondynki od kieszeni dresiarza? - W kieszeni dresiarza jest więcej komórek.

Re: O kobitach :):):)

autor: piotrbujalski » pn sty 02, 2017 11:23 pm

U lekarza:
- Panie Doktorze czy wyleczy mnie pan z bezsenności?
- Tak, ale najpierw trzeba znaleźć i zlikwidować przyczynę.
- OOOOOO, to lepiej nie! Żona jest bardzo przywiązana do naszego dziecka!

Re: O kobitach :):):)

autor: Aupoox » wt gru 27, 2016 2:33 am

Przed przejściem dla pieszych stoi trzęsąca się starowinka o laseczce. Obok młodzian.
- Chłopcze, przeprowadzisz mnie na drugą stronę?
- Oczywiście, babciu. Zaraz się zapali zielone światło...
- Na zielonym, k...a, to se sama przejdę!

Re: O kobitach :):):)

autor: furiatka1 » pt paź 28, 2016 8:13 am

Młode małżeństwo wyjeżdża na wczasy, ale dają sobie ultimatum - zdradzają się po 2 razy.
Minął tydzień i wracają.
Żona się pyta:
- I co, zdradziłeś mnie?
- Tak, 2 razy. Raz z blondynką, raz z brunetką. A Ty mnie zdradziłaś?
- Tak, raz z jednostką wojskową a raz z armią marynarską.

Re: O kobitach :):):)

autor: warka88 » wt paź 25, 2016 8:11 am

- Kochanie, poszłabyś ze mną na siłownię?
- Myślisz, że jestem gruba?!
- OK, jak nie chcesz...
- I do tego leniwa?!!
- Uspokój się.
- Wmawiasz mi hiserię?!!!
- Wiesz, że nie o to chodzi!
- Teraz twierdzisz, że przeinaczam prawdę?!
- Nie! Po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!!!
- A dlaczego tak Ci zależy, żeby iść samemu...?

Re: O kobitach :):):)

autor: furiatka1 » śr lip 20, 2016 2:00 am

Mąż zwraca się do blondynki:
- W tym tygodniu już piąty raz byłaś u lekarza. Czy ciebie nie krępuje to ciągłe rozbieranie się?
- A dlaczego miałoby mnie krępować? Przecież to taki sam mężczyzna, jak wszyscy inni...

Re: O kobitach :):):)

autor: Stonga » wt lip 19, 2016 3:19 am

Parka siedzi na ławce w parku. Wkońcu on wkłada wybrance głowę między nogi.
- Kochanie - mówi ona - zdejmij okulary bo porwiesz mi rajstopy. On
posłusznie zdejmuje okulary i kontynuuje.
- Kochanie - po chwili mówi ona - załóż okulary bo liżesz ławke!

Na górę